Miód nostrzykowy

Miód nostrzykowy z Doliny Lawendy

Ta piękna i naturalna roślina, oprócz głównego trzonu nazwy – nostrzyk, ma również dodane miano – lekarski. Nie bez powodu. Nie dość, że rośnie w naturalnych skupiskach – czystych i ekologicznych to na dodatek ma wiele, znanych zresztą od lat, właściwości uzdrawiających. Ale za nim przejdziemy dalej w zachwytach nad tą niespotykaną rośliną opowiemy Wam o miodzie, którego jest kanwą. 

Pisanie o smakach i gustach jest rzeczą ryzykowną, więc zaznaczam, że poniższa opinia jest subiektywna i dalece stronnicza. Moim skromnym zdaniem miód nostrzykowy bije na głowę wszystkie miody świata! Odważna deklaracja. Jeżeli się nie zgadzasz przeczytaj ponownie pierwsze zdanie tego akapitu. Krupiec jest idealnie wypośrodkowany w słodkości, w smaku z początku łagodny, by po chwili podbić doznania szczyptą ostrości. Na tyle jednak delikatną, że nie dominująca jak w przypadku gryki czy spadzi. Szczerze przyznam, że miód nostrzykowy był największą niespodzianką smakową w moim życiu. Czego i Wam z całego serca życzę.

A teraz kilka słów o właściwościach miodu nostrzykowego. Otóż wspomaga przeciwzapalnie, pomaga obniżyć ciśnienie (nostrzyk rozkurcza naczynia krwionośne). Świetnie działa na cerę.

Informacje dla wędkarzy: na wiosnę wypróbuję zanęty z dodatkiem miodu z nostrzyka i pochwalę się jak biorę na nie leszcze (podobno nostrzyk to tajna broń w połowach tej płochliwej ryby. Ups... już nie tajna).

Przepraszamy za niedogodności.

Wyszukaj ponownie to co szukasz